logowanie rejestracja

Pewność

Miękka chusteczka

ocierała łzy, smutki małe i duże,

przeganiała gwałtowne, dziecinne burze

Twój Uśmiech

Ciepły szal

otulał radosne chwile i ogniki,

co tańczyły nieśmiało w rytm serca muzyki

Twoje dłonie

Kryształowe lustra

malowały moje najlepsze odbicie,

każdą chwilę dobra w podwójnym zachwycie

Twoje oczy

Kolorowy parasol

przeganiał czarne chmury i złe zawieruchy,

dawał iskrę nadziei i ziarnko otuchy

Twoja miłość

Twój uśmiech, Twoje dłonie, Twoje dobre oczy,

Twoje serce - przy moim wytrwale wciąż kroczy;

Tak było, jest i nadal zostanie tak samo ...

Za tę pewność niezbitą

dziękuję Ci, Mamo.

maj 1996

8.00 / 3 głosów
Dodano: 17.06.2011Wyświetleń: 1809
Dodajesz komentarz jako: Gość