logowanie rejestracja

O Hannie

Serce mi zbiegło, a nie wiem inaczej,
Jedno do Hanny, tam bywa naraczej.
Tom był zakazał, by nie przyjmowała
W dom tego zbiega, owszem, wypychała.
Pójdę go szukać, lecz się i sam boję
Tam zostać. Wenus, powiedz radę swoję

5.00 / 2 głosów
Dodano: 08.08.2011Wyświetleń: 2117
Dodajesz komentarz jako: Gość