logowanie rejestracja

Przykład

Osiemdziesięcioletnia, moja przyjaciółka pisze w pamiętniku
"Nie miałam czasu ni ochoty na zmartwienia".
Jej dobry przykład umacnia mnie.

Willa błyszczy, księżyc w pełni, za przystanią AZS-u
Kochamy się. I ta chwila nieraz mnie pocieszy,
Choć w moim życiorysie dużo goryczy.

Śpiewać i tańczyć przed obliczem Pana!
Po prostu dlatego, że skarga nie przyda się na nic,
Jak powiada moja dzielna, niepokonana Irena.

1.00 / 1 głosów
Dodano: 15.06.2011Wyświetleń: 1808
Dodajesz komentarz jako: Gość