logowanie rejestracja

"I znowu zmroziło mnie przeczucie czego (...)"

I znowu zmroziło mnie przeczucie czegoś nieodwołalnego. Nie słyszeć więcej jego śmiechu - ta myśl mnie zadręczała. Ten śmiech był dla mnie jak studnia na pustyni.
- Mały przyjacielu, chcę usłyszeć twój śmiech.

/ 0 głosów
Dodano: 18.04.2011Wyświetleń: 951
Dodajesz komentarz jako: Gość